Uroczysko - Colin Meloy, początek wspaniałej przygody

Są gatunki literackie po które sięgam dość rzadko - kryminały, thrillery, horrory i takie typowe romanse 'zahaczające' o erotyki. ALE. Ale zazwyczaj staram się aby książki które czytam nie były na jedno kopyto bo niezależnie od tego jak rewelacyjna jest ich fabuła to wszystko może się w końcu znudzić. Po styczniowych przepychankach i emocjonującym początku lutego (Tamte dni, tamte noce - Andre Aciman - recenzja 💙) potrzebowałam czegoś co pozwoli mi odpocząć a z doświadczenia wiem że literatura dziecięca radzi sobie z tym 'problemem' jak mało kto :)


Na "Uroczysko" zwróciłam uwagę dzięki Pawłowi z kanału P24, gdy zobaczyłam u niego te przepiękne okładki to przepadłam. Jestem Ania. Mam 28 lat. Jestem okładkoholikiem.
Z opisu serii wynikało że jest to połączenie "Opowieści z Narnii" oraz "Baśnioboru" - jako że obie serie bardzo mi się podobały to nie było sensu zwlekać. Poszperałam - bo kupienie kompletu w księgarni internetowej graniczyło z cudem, ale jakaś dobra dusza z Allegro mnie poratowała i oto są!

Prudencja (Tak. Wiem.) wiedzie najzwyklejszy w świecie żywot 12-latki. Chodzi do szkoły, w wolnych chwilach pochłania książki przyrodnicze a gdy zajdzie taka potrzeba zajmuje się młodszym bratem Maksiem. Sielanka trwa do dnia w którym zostaje on bezceremonialnie porwany przez... kruki, które uciekają z nim do pobliskiego lasu zwanego Nieprzebytym Borem. Dziewczynka długo się nie zastanawiając rusza w pościg za bratem. Podczas całej przygody towarzyszy jej Kurt - kolega ze szkoły który zupełnym przypadkiem wpada na dziewczynkę podczas jej wyprawy i postanawia towarzyszyć jej podczas podróży w nieznane. Nasza dwójka ma przed sobą masę przygód! Spotkają uzbrojoną armię gadających kojotów służących Wdowie Regentce, bandę łotrów wyjętych spod prawa, sowiego księcia oraz wielu innych. Tak się składa że dzieciaki trafiają w sam środek wojny o Uroczysko a porwanie Maksia ma z tym wiele wspólnego. Dzieciaki postanawiają pomóc nowo poznanym przyjaciołom, a Prudencja dodatkowo dowiaduje się, że do Uroczyska nie może wejść byle kto - jedynie osoby które przynależą do tego magicznego świata więc... co ona tam właściwie robi?


Jak na literaturę dla dzieci to muszę przyznać, że książka jest na tyle dojrzała że żaden dorosły nie powinien się nudzić. Skorumpowani politycy, omamieni rządzą zemsty władcy, bitwy i zdrady stanu a to dopiero początek. Magia i tajemnice skrywane przez lata - czego tam nie było! Prudencja jest bardzo odważną i rezolutną dziewczynką, co sprawia że książkę czyta się z jeszcze większa przyjemnością.
Ja z ogromną chęcią sięgnę po kolejne dwa tomy "Uroczyska" (chociaż pierwszy tom jest kompletny, można go przeczytać bez konieczności kontynuacji) i dowiem się jak wiedzie się Prudencji i Kurtowi :)

Lubicie czasem sięgnąć po książki dla dzieci?

73 komentarze:

  1. Tak, tak, tak! Widzę, że to będzie fajna książeczka :) czasem lubię literaturę dziecięcą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też raz na jakiś czas się kusze i zawsze jestem zadowolona :) Naturalnie nie zabieram się za książki dla bardzo małych dzieci... chociaż czasem tak się czuję ;)

      Usuń
  2. Na tę książkę też zwróciłam uwagę dzięki P24. I również się z tobą zgadzam co do przepięknej okładki, ale i nie tylko. Myślę, że to będzie świetny prezent dla młodszego rodzeństwa lub dla srok okładkowych :D

    Pozdrawiam!
    recenzje-zwyklej-czytelniczki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej! Okładki są piękne ale treść też super, same przygody :)

      Usuń
  3. Raczej już nie sięgam po tego typu książki, ale widać, że prezentuje się bardzo ładnie. Dla młodszego czytelnika idealna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na prezent jest w sam raz, bardzo cieszy oko :) Ale treść też jest super!

      Usuń
  4. Chętnie czytam takie książki z moim dzieckiem. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc tym bardziej polecam, ja sama momentami nie mogłam się oderwać a co dopiero dzieciaki :)

      Usuń
  5. Uwielbiać sięgać po książki dla dzieci <3 A te okładki są prześliczne *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też je uwielbiam, w ogóle ilustracje w środku też są super, lubię takie grafiki :)

      Usuń
  6. Wiesz... podziękuję. Nie mam na nią ochoty, chociaż czasem czuję się jak dziecko, które cofnęło się w czasie. ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tym bardziej! Ale powiem Ci że ja już jestem starą kobietą, dlatego tak chętnie 'cofam się w czasie' ;)

      Usuń
  7. OMG, już uwielbiam te książki. Okładki są przecudne, jak to się stało, że widzę je pierwszy raz?
    A książki dla dzieci od czasu do czasu udaje mi się czytać. Wyruszam na polowanie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest łatwo kupić całość w księgarniach ale nie jest to niewykonalne, trzymam kciuki! Seria zapowiada się bardzo fajnie... no i te okładki *.*

      Usuń
  8. Brzmi ciekawie. Od czasu do czasu lubię sięgnąć po literaturę dla młodszych, dlatego zapamiętam ten tytuł. :D
    Pozdrawiam, Alice

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na prawdę warto, czyta się dość szybko i wciąga od samego początku. W sam raz na krótki relaks ;)

      Usuń
  9. Raczej nieczęsto sięgam po książki przeznaczone typowo dla dzieci, podobnie ja młodzieżówki. Zawsze jakoś obawiam się, że nie odnajdę się w tych klimatach.

    Pozdrawiam
    Caroline Livre

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasem warto wyjść poza strefę swojego komfortu bo można się miło zaskoczyć - może jak nie ta książka, to inna? :)

      Usuń
  10. pierwszy raz słyszę o tej pozycji, wydaje się interesująca, czasem sięgam po literaturę dla młodszych, chociaż ostatnio bardzo rzadko, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja tez nie pamiętam kiedy ostatni raz czytałam coś tego typu... dawno :) Bo Harry Potter się nie liczy, prawda? ;)

      Usuń
  11. ahh jak ja ci zazdroszczę tego tomu... wrr :D szukam od pół roku i nie mogę nigdzie znaleźć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama nie wierze że dorwałam tą trylogię na Allegro w stanie praktycznie nienaruszonym ;) Inna sprawa że swoje kosztowały...
      Nie pamiętam kiedy ostatnio tyle zapłaciłam za 3 książki ;)

      Usuń
  12. średnio w moim typie, ale skoro Tobie się podoba to bardzo to cieszy :) grunt to czytać to co się lubi i co sprawia przyjemności :)
    pozdrawiam serdecznie

    mojaszafamodnaszafa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co jak co ale książka idealnie wpasowała się w moje upodobania :)

      Usuń
  13. Ja osobiście jestem na etapie odkrywania nowych książek dla dzieci gdyż moja pociecha szybko się nudzi znanymi już bajkami. Chętnie sięgnę po tę pozycję. Zawsze to coś nowego.
    Piękne zdjęcia i ciekawy post. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo gorąco polecam! Ja momentami nie mogłam się oderwać i byłam bardzo ciekawa co będzie dalej a co dopiero dzieciaki :)

      Usuń
  14. Również zwróciłam na tę książkę uwagę za sprawą Pawła z P42. Jeszcze jej jednak nie czytałam, ale mam ją w planach, bo słyszałam właśnie, że to książka, która spodoba się nie tylko dzieciom. Mam nadzieję, że zabierze mnie w niesamowity świat pełen przygód.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja osobiście bardzo polecam! Coś czuję że kolejne tomy będą tylko lepsze bo pierwszy był lekkim wprowadzeniem w świat Uroczyska. Mam nadzieję że Tobie również się spodoba :)

      Usuń
  15. Niestety, raczej ta książka nie jest dla mnie :)
    Pozdrawiam,
    Od książki strony

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może innym razem trafi się coś bardziej z Twoim guście :)

      Usuń
  16. Literatura dziecięca nie jest dla mnie. Chyba, że czytam krótki bajki dzieciom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No trudno, dla każdego coś innego :) Pewnie gdybym miała dzieci to nie sięgałabym po takie książki tak chętnie ;)

      Usuń
  17. Ja mam ostatnio problem z książkami dla młodzieży, więc czuję, że Uroczysko by mnie męczyło. Póki co podziękuję :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty chyba w ogóle raczej nie czytasz takich książek nie? Bo nie czytałaś "Baśnioboru" w końcu z tego co pamiętam. Twoja strata! ;)

      Usuń
  18. Książek dla dzieci nie czytam właściwie wcale. Być może to błąd, ale póki co literatura dziecięca mnie nie przyciąga. Szkoda, że nie przepadasz za kryminałami, horrorami i thrillerami, bo to z kolei moje ulubione gatunki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się że ta sympatia do literatury dziecięcej przychodzi z wiekiem, jeszcze kilka lat temu nie czytałabym takich książek tak chętnie :)
      Thrillery jeszcze jako tako, ale za jaki kryminał się nie biorę to w połowie książki wiem jak się skończy, a to żadna zabawa ;)

      Usuń
    2. Do 30 bliżej mi niż dalej, ale może to po prostu jeszcze nie "ten" wiek :) O kurcze, teraz to mnie zaintrygowałaś swoimi zdolnościami w kwestii kryminałów :D Mnie bardzo rzadko udaje się odgadnąć tożsamość mordercy i co więcej, nie lubię tego, bo wolę jak autor mnie zaskoczy, wymyśli tak zakręconą historię, że z trudem można ją przewidzieć. Powieści Christie też nie stanowią dla Ciebie tajemnicy?

      Usuń
    3. Christie akurat jest super! Do samego końca nie wiem kto, gdzie i dlaczego :) Na pewno wrócę do niej jeszcze nie raz.
      Chciałabym przeczytać taki thriller albo kryminał który wiesz... rozwala mózg! Gdzie zagadka jest na prawdę ciekawa i przemyślana a zakończenie kompletnie zaskakujące :) Jeśli mogłabyś mi polecić coś co na prawdę zrobiła na Tobie wrażenie to z przyjemnością przeczytam :)

      Usuń
  19. Wiele dobrego słyszalam o tej serii. Podobno pierwszy tom jest praktycznie nie do zdobycia. Sama widziałam 2 i 3 w Zamościu w księgarni TAK CZYTAM, ale pierwszego nie. Książki dla dzieci potrafią i są ciekawe oraz wciągajace - jak już pewnie się domyśliłaś ja lubię po nie sięgać... nie tylko bawią ale i często uczą (czego nie można powiedzieć o dużej części książek dla młodzieży). W przypadku tej książki zachęcają również ilustracje :) Chciałabym przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uparłam się że kupię ale długo nie mogłam nigdzie całości dostać a nie chciałam kupować 2 i 3 tomu bo znając życie potem okazałoby się że 1 nigdzie nie ma i nie będzie. Jak dorwałam komplet na Allegro to się nawet nie zastanawiałam - tym bardziej że wygląda jak nowy. Szkoda tylko że kosztował jak dwa nowe ;)

      Usuń
    2. Rzeczywiście wygląda jak nowe - jakby nikt nie czytał :)
      Nie wiem ile kosztuje jedna książka nowa ale i tak zaoszczędziłaś. Poza tym cena może być wygórowana bo to już "unikat" :D Ja widziałam 2 i 3 tom po 30 lub 40zł - nie pamiętam ;)

      Usuń
  20. Mam w planach zakupic te książki chrześnicy na urodziny :D i okładki są przepiękne *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są idealne na prezent - wydanie jest zjawiskowe *.* Dodatkowo fabuła jest wciągająca, ja przemknęłam przez 1 tom nawet nie wiem kiedy :)

      Usuń
  21. Też lubię ładne okładki i piękne ilustracje - są one dopełnieniem całej treści! Zapiszę sobie ten tytuł - moja Młoda lubi takie historie!
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mogłam się oderwać chwilami więc myślę że córka będzie zachwycona :)

      Usuń
  22. Lubię czasem sięgnąć po książki dla dzieci. A te mają przepiękne okładki i jeszcze piękniejsze ilustracje. I... och, jestem zachwycona! A do tego fabuła wydaje się być całkiem na poziomie. Nic tylko czytać :)

    Pozdrawiam,
    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak tak - fabularnie jest na prawdę ciekawie, to nie jest infantylna opowiastka dla dzieci. Jednocześnie nie ma też jakiś morałów i wybitnych 'mądrości' więc dorosłym tez powinna się spodobać :)

      Usuń
  23. Pięknie się prezentuje! :)
    Pozdrawiam serdecznie ♥♥
    Nie oceniam po okładkach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydanie jest zjawiskowe *.* Okładki są super ale to ilustracje w środku robią robotę :)

      Usuń
  24. Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję że Tobie również się spodoba, ja powoli przymierzam się do drugiego tomu :)

      Usuń
  25. Też bym ją kupiła dla okładki ;) Muszę przyznać, że piękne zdjęcia ci wychodzą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Okładka oraz ilustracje w środku są obłędne ale treść też jest super :)

      Usuń
  26. Okładki - zjawiskowe! Baśnie bardzo lubię, parafrazując Ciebie - Cześć, jestem Iza, mam 27 lat i chyba nigdy nie urosłam :)
    Zapisuję tytuł i dziękuję za recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że Tobie również się spodoba! Ja się wciągnęłam i już niedługo sięgam po II tom :)

      Usuń
  27. Na początku myślałam, że chodzi o "Uroczysko" autorstwa Magdy Kordel :) tego nie czytałam, ale okładki zachwycają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie czytałam nic autorstwa Magdy Kordel - chyba mam co nadrabiać :)

      Usuń
  28. Odpowiedzi
    1. Dla każdego co innego :) Domyślam się że czytanie książek dla dzieci nie jest dla wszystkich... dorosłych ;)

      Usuń
  29. Ta okładka!!! Te ilustracje!!! Pozycja wygląda na obowiązkową dla każdego wielbiciela pięknych okładek:)

    Literatura dziecięca to coś, po co sięgam, gdy jest mi nostalgicznie i wspomnieniowo, a ulubione baśnie i "Opowieść o księciu Gotfydzie" zajmują zaszczytne miejsce na moich półkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo tak, wydanie tej serii jest bajeczne *.* Bardzo lubię ilustracje w takim trochę oldschoolowym stylu, czułam się trochę jakbym czytała książkę z mojego dzieciństwa :)

      Ja mam w swojej 'biblioteczce' dwie półki zawalone książkami dla dzieci... nie wiem czy jest się czym chwalić :D

      Usuń
  30. Jakie cudowne wydanie <3 też jestem okładkoholikiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydania są rewelacyjne, zdecydowanie cieszą oko :)

      Usuń
  31. Nie wiem czy akurat "Uroczysko" przypadło by mi do gustu, ale lubię sięgać po zróżnicowane książki. A już w ogóle nie lubię czytać dwóch takich samych gatunków jeden po drugim.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam podobnie, chyba że jakaś seria wybitnie mnie wciągnie - a tak to zazwyczaj lubię przeskakiwać z jednego gatunku do drugiego :)

      Usuń
  32. Okładki są przecudowne to fakt :) Mają w sobie wiele tajemnicy ☺
    Książki chętnie kupiłabym komuś w prezencie, aby poczytać z dzieckiem czy coś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem straszną sroką jeśli chodzi o takie unikatowe wydania więc nie mogłam się powstrzymać i kupiłam dla siebie ;)

      Usuń
  33. Okładki są rzeczywiście ładniutkie. :O A choć czytałam "Baśniobór" i "Opowieści", które w sumie mi się spodobały, to mam wrażenie, że teraz czytanie książek w tych klimatach nie sprawiłoby mi takiej frajdy, także na razie sobie odpuszczę, ale okładki ładniutki, to trzeba przyznać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem :) Ja mam wrażenie że do ponownego sięgania po książki dla dzieci trzeba przekroczyć pewien wiek, człowiek się robi wtedy sentymentalny i chętniej wraca do lat dziecięcych ;)

      Usuń
  34. Bardzo dużo o tej książce słyszałam, jeszcze Twoja recenzja powala na kolana! Dodatkowo te zdjęcia, jejku są przepiękne. Czemu tak ksiązka musi być aż tak piękna ? :D

    Zapraszam na przedpremierową recenzję książki Surogatka Louise Jensen. Książka zdecydowanie warta przeczytania !

    http://recenzentka-doskonala.blogspot.com/2018/02/surogatka-louise-jensen.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydanie jest obłędne, głównie dla niego kupiłam te książki bo początkowo nie miałam pojęcia o czym są ;)

      Usuń

Copyright © 2014 booklicity , Blogger